sobota, 22 kwietnia 2017

3 lata! Rozdanie

Dzisiaj świętujemy 3 lata bloga!
Czas mija bardzo szybko... pamiętam jak dopiero zastanawiałam się nad dołączeniem do blogosfery, a tu już minęło tyle lat! Cieszę się, że wytrwałam i nie porzuciłam pisania. Pomimo mojej zmniejszonej aktywności nadal jestem :) a Wy razem ze mną, dziękuję! Z tej okazji zapraszam Was na tradycyjne, urodzinowe rozdanie.

Krótkie  statystyki
Liczba obserwatorów: 522
Liczba wyświetleń: 167 960
Liczba postów: 280

Tym razem chciałabym nagrodzić 2 osoby. Jedna z nich dostanie zestaw kosmetyków ze zdjęcia, a druga paczkę niespodziankę :)

Rozdanie
 
Regulamin:
1. Organizatorem rozdania oraz sponsorem nagród jestem Ja, czyli autorka bloga globalnie.blogspot.com/
2. Wszystkie nagrody są nowe i nieużywane.
3. Aby wziąć udział w rozdaniu należy prawidłowo wypełnić zgłoszenie (według wzoru) i umieścić je w komentarzu pod tym postem.
4. Rozdanie trwa od 22.04.2017r. do 18.05.2017r. do godziny 23.59.
5. Zwycięzca zostanie wybrany w drodze losowania.
6. Wyniki zostaną ogłoszone na moim blogu w nowym poście, najpóźniej w terminie 7 dni od daty zakończenia przyjmowania zgłoszeń.
7. Po ogłoszeniu wyników do zwycięzcy zostanie wysłana wiadomość e-mail z informacją o wygranej. Po jej wysłaniu czekam 3 dni na dane do wysyłki. Jeśli ich nie otrzymam, losowanie zostanie powtórzone. 
8. Nagrodę wysyłam na swój koszt i jedynie na terenie Polski.
9. Prawidłowe zgłoszenie do rozdania jest równoznaczne z zapoznaniem się i zaakceptowaniem niniejszego regulaminu.
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
 
Co należy zrobić, aby wziąć udział w rozdaniu?
Obowiązkowo:
 - być publicznym obserwatorem mojego bloga
 - udostępnić informację o rozdaniu (baner w pasku bocznym lub na facebook)
Dodatkowo:
 - polubić fanpage bloga KLIK
 - polubić profil na instagramie KLIK
 - podać adres e-mail (jeśli chcesz, abym to ja skontaktowała się w sprawie wygranej)
 
Wzór zgłoszenia:
Obserwuję jako:
Baner: link
Adres e-mail:
Lubię na fb jako: Imię + 2 literki nazwiska lub nazwa
Obserwuję na Instagramie: nazwa

~Powodzenia!

wtorek, 18 kwietnia 2017

Nivea Invisible Black & White

Nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez użycia antyperspirantu. Jest to produkt, który po prostu zawsze musi być na łazienkowej półce. To nie dlatego, że mam duże problemy z poceniem, ale po prostu chcę czuć się pewnie. Moją ulubioną formą aplikacji antyperspirantu jest spray. Wtedy szybko mogę się ubrać i nie muszę długo czekać aż produkt się wchłonie. Niestety czasem bywa tak, że kosmetyk pozostawia ślady na naszych ubraniach. Pewnie to znacie... właśnie dlatego cieszę się, że coraz więcej firm wprowadza produkty, które mają zapobiegać powstawaniu białych i żółtych plam.
Przyjrzyjmy się Invisible Black & White od Nivea :)

Nivea Invisible Black & White

NIVEA® Antyperspirant INVISIBLE Fresh spray for Black&White to produkt opracowany we współpracy z ekspertami z dziedziny tekstyliów, by zapewnić Ci mocną i niezawodną ochronę przed poceniem się, bez ryzyka pobrudzenia ubrań. Antyperspirant ma nowy, orzeźwiający zapach i nie pozostawia żółtych plam na czarnych ubraniach ani białych śladów na czarnych koszulkach. Czarne bluzki i sukienki pozostają czarne, a białe – białe, bez przebarwień i smug. Unikalna formuła chroni Cię przed nadmiernym poceniem się przez 48 godzin i pomaga zachować pierwotny kolor ubrań. Przezroczysta ochrona nie pozostawia śladów – cokolwiek na siebie założysz. To antyperspirant, który jest delikatny, a jednocześnie bardzo skuteczny. Został opracowany we współpracy z Międzynarodowym Instytutem Tekstylnym Hohenstein.
 
Nivea Invisible Black & White

Jeśli chodzi o antyperspiranty to ich najważniejszym zadaniem jest ochrona i właśnie od tego zacznijmy :)
Markę Nivea lubię i cenię. Uważam, że tworzą świetne produkty. Powiem od razu, że z antyperspirantu jestem również zadowolona. Zapewnia bardzo dobrą ochronę przed potem oraz daje tą "pewność", o której wspominałam na początku. Pozwala po prostu cały dzień czuć się komfortowo. Czy działa 48h? No nie wiem, aż tyle to chyba nikt antyperspirantu nie testuje ;-)
Nivea Invisiblejest bardzo delikatny dla skóry, nie podrażnia jej. Ma także bardzo przyjemny, świeży zapach. Jest on delikatny, ale wyczuwalny a mimo to nie gryzie się z  naszymi perfumami :) Dobrze radzi sobie z ochroną przez nieprzyjemnym zapachem. Poza tym produkt łatwo się rozpyla, a dodatkowo nie dusi.
A co z tymi śladami na ubraniach? No właśnie nic... :) Na materiale nie widać żadnych plam. 
Wspomnę jeszcze, że pojemnik wyposażony jest w opcję zamknij/otwórz. 

Antyperspirant Nivea przypadł mi do gustu. Chroni - a to jest dla mnie najważniejsze. Ochrona przed plamami oraz przyjemny zapach są dodatkowymi atutami.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Wesołych Świąt!

Mówi zając do baranka -
jaka piękna ta pisanka!
Wtem z jajeczka wyszła kurka,
nastroszyła swoje piórka.
Biega, głośno krzyczy,
że wesołych Świąt życzy!


 ~Karolina

wtorek, 11 kwietnia 2017

Perfumy Nicole - Smart Filler Nicole

Pamiętacie perfumy Nicole, o których już Wam kiedyś pisałam? Jeśli nie to zapraszam do nadrobienia zaległości: KLIK Dowiecie się tam czegoś więcej o samej marce, ale również poznacie moją opinię o ich produktach. Od ostatniego wpisu forma bardzo mocno się rozwinęła. Ciągle poszerza swój asortyment oraz wprowadza nowe pomysły. Jednym z nich jest nowa buteleczka i napełniacz Smart Filler Nicole.

Perfumy Nicole - Smart Filler Nicole

A co to takiego?
Napełniacz (refill), który został nazwany SMART FILLER NICOLE to buteleczka całkowicie inna niż wszystkie. Jej wyjątkowość polega na fakcie, iż nie jest szklana, a plastikowa i ekonomiczna. Taka forma napełniacza to świetne rozwiązanie dla każdego perfumoholika. To oszczędność, ale i frajda, że Sama możesz napełnić szklaną buteleczkę swoimi ulubionymi perfumami Nicole. 

Jak to działa?
Bardzo prosto :) Wystarczy odkręcić naszą buteleczkę, napełnić ją wybranym zapachem i ponownie zakręcić. Możecie to zobaczyć na filmie tu: KLIK Taki sprytny flakonik oraz perfumy do napełniania dostaniecie oczywiście w sklepach Nicole sklep.eurokotra.com

Czy to potrzebne?
Myślę, że buteleczka, którą można napełnić znajdzie swoich zwolenników. Największą zaletą takiego rozwiązania są oczywiście wymiary flakoniku. Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że wygodniej jest nosić w torebce mniejszą buteleczkę, którą w razie potrzeby można uzupełnić niż taki duży, szklany flakonik. Oczywiście są też inne rozwiązania, a Smart Filler można nazwać gadżetem, ale kto czasem nie lubi się tak "pobawić" ;-)
Pojemność 9ml wystarczy na około 200 psiknięć :)

Perfumy Nicole - Smart Filler Nicole

Na koniec ponownie kilka słów na temat zapachów, które są odpowiednikami znanych perfum. Ich listę możecie zobaczyć tu: KLIK Tym razem wypróbowałam numer 063, który odpowiada D&G Light Blue. Klasyk! W wydaniu Nicole pachnie bardzo ładnie. Jest naprawdę bardzo podobny do oryginału, ale ma słabszą trwałość. To chyba nikogo nie zdziwi :) Drugi zapach to numer 004, czyli Coco Chanel Mademoiselle. Z niego również jestem bardzo zadowolona! 

Zachęcam Wam do zapisania się do Klubu Nicole, w którym możecie dostać 35% rabaty :) O szczegółach przeczytacie tu: KLIK

I najprzyjemniejsza część :) 
Mam dla Was kod rabatowy, upoważniający do 
20% rabatu na wszystkie produkty Nicole 
w sklepie internetowym eurokotra.com/sklep-nicole
Wystarczy podczas zakupów w okienko "Kod kuponu" wpisać "LoveNicole"
 Kod ważny do 15.04.2017

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Denko Marzec

Witam w kwietniu! Jak ten czas leci... Nadeszła pora na kolejne podsumowanie zużyć ostatniego miesiąca. Tym razem w  Denku trochę więcej produktów niż ostatnio :) Króluje oczywiście pielęgnacja, ale produkty z kolorówki również się znalazły.
Ciekawi?

Denko Marzec

1. Wibo, bibułki matujące - bardzo przydatne w torebce :) Dobrze ściągają nadmiar sebum. Jestem z nich zadowolona i z pewnością... kupię ponownie.

2. Bell, HYPOAllergenic, krem CC - byłam z niego zadowolona. Możecie chcecie jego recenzję? 

3. Bath&Body Works, balsam do ciała - cudowny, wspaniały zapach. Świetne nawilżenie i bardzo treściwa konsystencja. Zdecydowanie produkt godny polecenia. Niestety cena trochę odstrasza, ale myślę, że przynajmniej raz warto go spróbować. Polecam! Zapraszam też na recenzję innego balsamu BBW: KLIK

4. Isana, perłowy żel pod prysznic - bardzo lubię żele Isana. O jednym z nich możecie przeczytać tu: KLIK Zazwyczaj nieźle działają i ładnie pachną. Niestety... wersja perłowa kompletnie nie przypadła mi do gustu. Moim zdaniem jego konsystencja była jakaś glutowata. Zapach również nie zachwycał, a w dodatku żel był mało wydajny. Akurat tej wersji nie kupię więcej.

5. CD, żel do higieny intymnej - całkiem dobry produkt, nie mam do czego się przeczepić :) a więcej o produktach marki CD pisałam tu: KLIK myślę, że kupię ponownie.

6. Selfie Project, (3w1) żel, peeling, maseczka świetny produkt! Bardzo podobała mi się jego peelingująca opcja - bardzo dobrze radził sobie z suchymi skórkami. Szersza recenzja tu: KLIK  Kupię ponownie

7. Venus, żel do higieny intymnej - kolejny? Tak to jest jak się ma kilka produktów w użyciu w tym samym czasie :) Żel dobry. Nie podrażnia i jest bardzo wydajny. Plus za pompkę. Kupię ponownie.

8. Felicea, puder naturalny - mój ulubieniec! Uważam, że wszyscy, którzy borykają się z tłustym czołem powinni go wypróbować! Pisałam o nim tu: KLIK Polecam!

9. Dove, olejek pod prysznic - całkiem przyjemny produkt :) Ładnie pachnie i dobrze nawilża. Więcej do przeczytania tu: KLIK Kupię ponownie, gdy trafi się w promocji ;)

10. Oriflame, korektor w sztyfcie z drzewa herbacianego - jest w postaci "szminki", przedzielonej na pół: jedna strona ma kolor zielony (do maskowania niedoskonałości), a druga jest "cielista". Niestety w roli korektora sprawdza się słabo - przynajmniej u mnie. Jego odcień po prostu nie pasuje. Muszę jednak powiedzieć, że zielona strona wymiata! Świetnie sobie radzi z niedoskonałościami. Dobrze je "wyciąga" i zdecydowanie przyspiesza gojenie. Produktu używałam gównie na noc, stosując jedynie zieloną stronę. Żałuję, że nie można kupić produktu, który w całości byłby zielony :) Teraz chcę wypróbować coś innego, ale do tego produkty pewnie jeszcze wrócę.

środa, 29 marca 2017

Miss Sporty - So Matte, Instant matte finish - puder transparentny

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją białego pudru od Miss Sporty. Dokładnie jest to kolor 001 Universal. Jego głównym zadaniem jest matowienie skóry. Jak sobie radzi?

Miss Sporty - So Matte, Instant matte finish - puder transparentny

Marka Miss Sporty kojarzy mi się głównie z kosmetykami dla nastolatek. Może trochę mylnie, ponieważ w swoim asortymencie mają szeroką gamę produktów po które może sięgnąć każdy. Tak czy inaczej podczas jednej z promocji w Rossmannie zdecydowałam się na zakup transparentnego pudru tej właśnie firmy.
Mam problem ze świecącym się czołem. Po kilku godzinach od wykonania makijażu zaczynam się po prostu błyszczeć... Potrzebuję matu! Stwierdziłam, że puder Miss Sporty może okazać dobrym rozwiązaniem do torebki.
Produkt ma pojemność 9,4g. Ukryty jest w małym, poręcznym opakowaniu, które mimo, że jest wykonane z plastiku to jest mocne i nie pęka. Łatwo się otwiera, ale tylko wtedy, gdy tego chcemy. Nie ma obaw, że puder wysypie się w kosmetyczce. W środku mamy lusterko - na tej części bez "okienka". Dodatkowo do kosmetyku dołączona jest mała gąbeczka, która niestety jest strasznym niewypałem - bardzo cienka i giętka. Ogólnie opakowanie mi się podoba. Jest trwałe, lekkie i dobrze leży w ręce

Miss Sporty - So Matte, Instant matte finish - puder transparentny

Puder ma lekki, specyficzny zapach. Jest koloru białego i niestety trochę bieli... Można sobie z tym poradzić jeśli będziemy go w odpowiedni sposób aplikowały. Do tego zdecydowanie polecam pędzel - nabieramy mniej produktu, delikatnie oprószamy twarz i wtedy nie ma efektu, jakby ktoś na nas wysypał mąkę ;-) Dołączona gąbeczka niestety nie sprawdza się dobrze. Powoduje, że na twarzy powstają nam białe placki. Rozcieranie produktu nie jest wygodne przez to, że gąbka jest tak cienka.

A jak z efektem matu?
Zacznę od tego, że puder próbowałam nakładać pod makijaż, na makijaż oraz łącząc te dwie opcje. Kosmetyk dobrze matował. Jednak w każdym przypadku błyszczenie pojawiało się po kilku godzinach - około 3-4. Po tym czasie wypada powtórzyć aplikację. Wydaje mi się jednak, że opcja "tylko na makijaż" sprawdza się najsłabiej. Puder nałożony pod podkład przez pewien czas walczy z sebum.

Myślę, że mimo wad ten puder znajdzie swoich zwolenników. Sądzę jednak, że osoby z trochę wyższymi lub nawet średnimi wymaganiami nie będą z niego zadowolone. Jego największym minusem jest to, że może bielić. Z drugiej strony jest bardzo tani, więc to kusi.
Mnie puder nie zachwycił, ale cieszę się, że mam go w torebce. Taki przeciętniak, a jednak ratuje błyszczące czoło na kilka godzin, ale tak jak wspominałam, musimy nakładać go pędzlem. Poza tym opakowanie bardzo dobrze sprawdza się w ekstremalnych warunkach.

czwartek, 23 marca 2017

ShinyBox Marzec 2017

Ostatnie pudełko ShinyBox zamówiłam we wrześniu. Jak to zleciało! Marzec to miesiąc moich urodzin, a więc postanowiłam sobie sama zrobić prezent - niespodziankę i zamówić pudełko pełne kosmetyków. Poza tym podpowiedzi pokazywane przez ShinyBox jeszcze bardziej przekonały mnie do zakupu. Czy było warto? Zobaczcie sami

ShinyBox Marzec 2017

Pudełko ma śliczną grafikę. Tak, czuć to wiosnę! A w środku... aż 8 produktów, a w tym 7 pełnowymiarowych!
Od samego początku było wiadomo, że jednym z kosmetyków będzie:
1. LashVolution, Serum do rzęs - Rzędy długie i gęste jak u gwiazd Hollywood są w zasięgu ręki. Zawartość naturalnych składników pozwala na bezpieczną stymulację wzrostu rzęs, a zarazem dodaje im objętości oraz ograniczy ich wypadanie. Aplikacja zajmuje tylko 10 sekund, a efekty są widoczne już po 14 dniach stosowania. 
Jedynie to serum już przekracza wartość pudełka. Jest to oczywiście produkt pełnowymiarowy. Super, moje rzęsy teraz potrzebują takiego wzmocnienia!

ShinyBox Marzec 2017 zawartość

2. Schwarzkopf, Szampon do włosów Schauma z linii Nature Moments - Lekka formuła o wyjątkowo soczystym zapachu, która oczyszcza włosy bez ich obciążania. Naturalnie zadba o każdy rodzaj włosów dzięki zawartości esencji w 100% prosto z natury oraz braku sztucznych barwników i silikonów. Do mnie trafiła wersja przeznaczona do włosów zniszczonych. Produkt pełnowymiarowy.

3. Bielenda, Profesjonalna formuła: Hydrożelowa maseczka ultra nawilżająca "Efekt mezoterapii" - Hydrożelowa maseczka doskonale nawilży skórę i sprawi, że Twoja cera będzie wypoczęta i promienna. Zyska ładny, zdrowy koloryt. A wszystko dzięki zawartości cenionych składników aktywnych używanych w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych. Efekty w jakośći skóry widać już po jednym zastosowaniu. Produkt pełnowymiarowy. Można jeszcze było trafić na 3 - fazowy zabieg wygładzający "Mikrodermabrazja".

4. Bell, kremy róż do policzków - Dziewczęcy, wiosenny makijaż z efektem wypoczętej i rozpromienionej twarzy, przy wyjątkowo łatwej, przyjemnej aplikacji. Dzięki kremowej formule o lekkości pudru makijaż będzie naturalny, a zarazem długotrwały. Produkt pełnowymiarowy o różnych kolorach. Mi przypadł piękny, jasny odcień. 

5. Jadwiga, Polska papka do cery trądzikowej - Zmiany skórne, przebarwienia i rozszerzone pory odejdą w zapomnienie. Naturalny skład pozwala na szybkie rozwiązanie problemów, a zarazem nie podrażnia skóry. Produkt pełnowymiarowy. Bardzo mnie ciekawi :)

6. Delia, krem do stóp - Regulator potliwości z linii Good Foot - Skuteczne odświeżenie wraz z długotrwałym uczuciem świeżości. Dodatkowo likwidacja nieprzyjemnego zapachu i regulacja nadmiernej potliwości. Zawarta w produkcie alantoina działa łagodząco na podrażnienia i stymuluje odbudowę naskórka. Produkt pełnowymiarowy. 

7. Glov, Quick Treat Unicornection - Mini rękawica do poprawy makijażu - Jest wiele sytuacji, które powodują, że nasz makijaż oczu wymaga poprawek. Do tych zadań specjalnych przyda się mały, poręczny gadżet, który zmieści się nawet do małej torebki. Zagwarantuje poprawę makijażu w mgnieniu oka, w każdych okolicznościach. Produkt pełnowymiarowy.

8. Schwarzkopf, Suchy szampon Got2be - Za chwilę impreza, a włosy wymagają odświeżenia? Brak czasu nie musi ograniczać imprezowego look'u. Do zadań specjalnych przystępuje szampon, który bez użycia wody odświeża i unosi włosy u nasady. Daje im drugą świeżość na kolejne godziny. Idealny do torebki i do użycia w każdej chwili. I to jest jedyny produkt o niepełnej pojemności. 

Co myślicie o pudełku? Ja jestem z niego bardzo zadowolona :) Każdy z tych produktów z pewnością wykorzystam. Serum do rzęs to oczywiście hit pudełka, ale pozostałe produkty też są dobrze dobrane. Bardzo ciekawi mnie marka Jadwiga, ponieważ pierwszy raz mam z nią do czynienia. Mini rękawica Glov również mi się podoba - mam ją po raz pierwszy.
ShinyBox zrobiło mi bardzo udany prezent urodzinowy :) Poza tym popatrzcie na te kolory opakowań... to chyba już wiosna!