czwartek, 1 maja 2014

Rossmann -49% - część I

Post trochę spóźniony, ale to dlatego, że w ostatnim czasie nie miałam dostępu do aparatu. Dziś nadrabiam zaległości :)
Jak już wszyscy zapewne wiedzą Rossmann przygotował dla nas ciekawe promocje :) Każdy tydzień dotyczy innej kategorii z tzw. kolorówki. Ja, jako osoba podatna na różnego rodzaju promocje (niestety), również z niej skorzystałam. Zakupy zrobione, zapasy są i czekają na wykorzystanie :) Chyba nie szybko znowu sięgnę po tego typu kosmetyki (akurat!). Dzisiaj chciałabym się pochwalić swoimi "zdobyczami" z pierwszego tygodnia :) ale na początek wstawiam ogólny harmonogram promocji:

  • 49% na pudry, korektory, róże, fluidy, bronzery od 22 kwietnia do 27 kwietnia 
  • 49% na tusze, cienie, kredki, eyelinery od 28 kwietnia do 4 maja
  • 49% na szminki, kredki do ust, lakiery, produkty do pielęgnacji paznokci od 5 maja do 11 maja


1. Bibułki matujące, Wibo - 2 opakowania. Kiedyś nie za bardzo interesowałam się bibułkami. Jednak od pewno czasu uważam, że bardzo się przydają i powinny się znaleźć w każdej torebce. Jedno opakowanie zawiera 40 sztuk cienkich chusteczek, które ściągają sebum z naszej twarzy. Na pewno będą odpowiednie na lato, ale także teraz, gdy już jest coraz cieplej. Dają efekt zmatowienia. Sposób użycia jest bardzo prosty, wystarczy przyłożyć płatek do skóry, chwilę docisnąć i gotowe! Oczywiście bibułka jest jednorazowa.

2. Magic Pen anti redness, Lovely - zielony korektor maskujący czerwone przebarwienia. Przyznam, że kupiłam go w ciemno czyli bez wcześniejszego czytania opinii na jego temat. Ciężko jest mi na razie cokolwiek o nim powiedzieć, ponieważ to nowość w mojej kosmetyczce. Z pewnością dużym zaskoczeniem dla mnie był aplikator. Jest on w postaci pędzelka. Korektor można nakładać pod podkład. Zobaczymy jak się sprawdzi.

3. Art Scenic, Eveline - korektor 2w1 kryjąco - rozświetlający - również zakupione 2 sztuki. Kolor 05. Z racji tego, że jestem ogromną fanką marki Eveline, zdecydowałam się właśnie na ten korektor. Mogę stwierdzić, że naprawdę ładnie kryje i wtapia się w cerę. Aplikator jest bardzo podobny do tych występujących przy błyszczykach. Ma małą gąbeczkę i jest wygodny.

4. BB Cream 10w1, Eveline - skoro już jesteśmy przy marce Eveline, czas na podkład. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego kremu z serii BB. Ten jest w kolorze kości słoniowej. Użyłam go do tej pory raz, z ciekawości, ponieważ na razie muszę skończyć mój aktualny podkład. Ten będzie czekał na swoją kolej. Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza na twarzy. Więcej napiszę jak już go lepiej poznam.

5. Stay Matte, Rimmel - kolejny kupiony przeze mnie podkład. Obecnie jest o nim bardzo głośno. Również użyłam go raz i bardzo przypadł mi do gusty. Idealnie matuje cerę! Z tego zakupu jestem chyba najbardziej zadowolona. Na początku byłam zdziwiona jego konsystencją. Jeszcze będąc w sklepie i sprawdzając testery pomyślałam, że są one zaschnięte. A jednak nie! Takie sprawia wrażenie. Podkład nie ma konsystencji kremu, do którego byłam przyzwyczajona. Jest bardziej gęsty. 

6. Stay Matte, Rimmel puder - taki duet do podkładu :) Puder, którego używam już niedługo mi się skończy i zdecydowałam akurat na ten, ponieważ chciałam mieć komplet z podkładem. 

7. Sunny Powder, Lovely - słoneczny puder do twarzy i ciała. Wybrałam wersję matową, bez drobinek. Jest to mój pierwszy bronzer. Mam nadzieję, że się sprawdzi i że będę potrafiła się nim odpowiednio posługiwać ;) Jak na puder to bardzo ładnie pachnie. Chyba o nim pisać dużo nie muszę bo wiem, że jest bardzo popularny. Ciekawa jestem jak będzie się spisywał w moim przypadku.

I to wszystko :) Zakupy zdecydowanie udane! Ciekawa jestem Waszych opinii na temat tych produktów, ponieważ każdy z nich to u mnie nowość. 
Pozdrawiam!

15 komentarzy:

  1. Te bibułki bardzo lubie, dobre i tanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spore te zakupy! Ja z tej promocji kupiłam tylko Affinitone :)
    Ale już nie mogę doczekać się lakierów ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lakierów mam zapasik :) Interesowałby mnie tylko kolor Nude i miętowy, ewentualnie jakaś odżywka

      Usuń
  3. Widzę, że udane zakupy :)) Ja strasznie poszalałam w listopadzie i teraz przystopowałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie teraz będę miała długą przerwę ;) Zanim wykorzystam te podkłady to hoho!

      Usuń
  4. No ładne zakupy :D Ja postanowiłam szaleć z głową :P Miałam w koszyku ten zielony korektor z Lovely, ale w ostatniej chwili z niego zrezygnowałam, jestem ciekawa Twojej opinii o nim, jeśli Ci się sprawdzi to może i ja spróbuję :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. o, dobrze ze wpadlam tu, bo sie doweidzialam od kiedy do kiedy promocja na lakiery! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czaję się na szminki. Chcę kupić sobie jakąś ciekawą na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się czaję na szminki. ;)

      Usuń
  7. dobra zakupy :)
    zapraszam do mnie i do obserwacji jeśli Ci się spodoba :*
    http://fashionkludi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Pudru Stay Matte używałam kiedyś, ale jakoś mi się znudził, lubię testować nowości :-p Nie jest zły, powinnaś być zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zakupy!!!Nic nie miałam i dlatego wszystko mnie ciekawi;))

    OdpowiedzUsuń
  10. też kupiłam ten podkład stay matt i trochę żałuję, jak dla mnie jest on hmm za suchy, podkreśla skórki i jakoś tak dziwnie wygląda na mojej twarzy

    OdpowiedzUsuń
  11. bibułki też lubię, podkład Rimmela też pierwszy raz kupiłam (właśnie na promocji) i ogólnie fajne łupy!

    OdpowiedzUsuń