niedziela, 29 czerwca 2014

Alterra Granat i aloes - szampon

Dzisiaj krótka recenzja szamponu, który wiele z Was z pewnością zna. Alterra Granat i aloes do włosów suchych i zniszczonych. Pojemność 200ml. Dostępny w Rossmannie. 


W szamponie zostały zastosowane specjalnie dobrane składniki: wyciąg z aloesu, granatu i kwiatów akacji. Producent obiecuje pielęgnację, nawilżenie i dostarczanie włosom zniszczonym nowej energii. Z tą energią to ciężko mi stwierdzić :P 
Co do mojej oceny szamponu to jestem z niego zadowolona. Najbardziej urzekł mnie jego zapach. Niestety czuć go głównie w trakcie mycia, na włosach nie utrzymuje się długo.
Konsystencja jest typowa dla wielu szamponów. Trochę żelowa. Produkt jest przezroczysty. Cena przystępna. 
Wiele osób chwali ten szampon za bardzo korzystny skład. Osobiście nie zauważyłam wielkiej różnicy między działaniem tego szamponu, a innymi o mniej naturalnym składzie. Muszę jednak podkreślić, że jestem posiadaczką bardzo "tolerancyjnych" włosów, którym nie przeszkadza częsta zmiana szamponu, odżywek i innych specyfików, którymi je męczę :) ale za to odpłacają mi się niesfornością przy jakimkolwiek układaniu.
Szampon bardzo dobrze myje, a o to głównie chodzi. Dobrze się pieni. Włosy po jego zastosowaniu są przyjemne w dotyku, miękkie i lekkie. Jeśli chodzi o obiecany efekt nawilżenia to nie mogę tego ocenić, ponieważ zawsze stosuję jakieś odżywki. Bez nich mam duży problem z rozczesaniem włosów. Poza tym uważam, że szampon powinien dobrze myć, a nawilżanie czy innego bajery należą do zadań odżywek i masek. 

Bardzo się cieszę, że go kupiłam. Dobrze spełnia swoją rolę. Na pewno w przyszłości jeszcze do niego wrócę. Uważam, że jest warty uwagi i przetestowania. Planuję także wypróbować odżywkę do włosów z tej serii :)

Czy Wasze zdanie na jego temat jest podobne? Kto stosował? :)

30 komentarzy:

  1. Nie stosowałam, ale po tak pozytywnych recenzjach zawsze mam ochotę na zakup produktu. W końcu skoro dobrze sprawia się u innych, czemu nie miałaby dobrze wypaść i u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szampony Alterry, stosowałam je baardzo długo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam tego szamponu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze sceptycznie podchodziłam do tych szamponów, ale ciągle słyszę o nich coś dobrego czas spróbować a zapach granatu to coś dla mnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. o a ja właśnie pisałam wczoraj o odżywce nawilżającej granat&aloes :) też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie szampony z Alterry, dawno właśnie nie miałam, także dzięki za przypominkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie używałam, ale może spróbuję ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam, że jakoś nie miałam jeszcze okazji go używać ;) może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mialam go jeszcze
    pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go ale u chłopaka więc często nie używam :D. Fajnie, że go polubiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mi ten szampon nie podpasował :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię zarówno szampon jak i odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mam zdania bo jeszcze nie używałam
    a też często zmieniam szampony czy odżywki i moje włosy to znoszą dzielnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam tego szampony, ale słyszałam pozytywne opinie o szamponach Alterry.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy jeszcze nie miałam nic z tej firmy, ale kto wie co będzie w przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam maskę z tej serii, ale troszkę obciąża mi włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam, nie używałam ;)
    Zapraszam na najnowszy post!

    Za każdy komentarz się odwdzięczam!

    http://szejkus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Stosowałam , bardzo fajne ;)
    Klikniesz u mnie w linki sheinside ? dopiero zaczynam i strasznie mi zależy ;)
    http://greenpinkandcafe.blogspot.com/2014/06/udao-siecooperation-on-sheinside.html

    OdpowiedzUsuń
  19. nie maialmjeszcze alterry u siebie , ale strasznie mnie kusi :) obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy go nie miałam :) Nawilża porządnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Z całą sympatią do Alterry jeszcze nigdy nie miałam ich produktów do włosów. Muszę się w końcu na coś skusić :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten szampon i też sobie go chwalę, dla moich farbowanych włosów jest bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie stosowałam ale chetnie wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo słyszałam o tej firmie, ale jakoś tak boje się zmieniać szampon bo za każdym razem, coś jest nie tak z moją skórą głowy :/

    OdpowiedzUsuń
  25. nie używałem go
    jeśli możesz to kliknij w kliki w poście w zamian :)
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/07/june-with-instagram.html

    OdpowiedzUsuń
  26. nie stosowałam ale słyszałam że jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szamponu nie używałam, ale posiadam odżywkę i jest świetna : )

    OdpowiedzUsuń
  28. ten mi nie podpasowal, zle dzialal na moje wlost, z kolei alterra z pomaranczowa nakretka bardzo mi pomogla :)

    OdpowiedzUsuń