sobota, 12 lipca 2014

Biedronkowo

W ostatnich dniach nie miałam za wiele czasu na bloga... na komentowanie Waszych postów oraz pisanie własnych, a to wszystko przez... egzaminy! Tak, tak. To najbardziej okropne co może być - egzaminy w lipcu. Dziś pisałam ostatni. Nie zdajecie sobie sprawy jak ciężko było mi się zmusić do nauki... ale mam już oficjalne wakacje! Mimo, że w ostatnim czasie miałam już dużo wolnego to dopiero teraz mogę z czystym sumieniem użyć słowa "wakacje" :) Egzaminy napisane, teraz tylko czekam na wyniki, a więc trzymajcie kciuki!

Dzisiaj szybki i trochę mało ambitny post o moich ostatnich zakupach w Biedronce :) Oczywiście nie licząc już suchego szamponu Batiste, o którym pisałam.


Oczywiście największą radość sprawił mi zakup złuszczającej maski do stóp! Bardzo się cieszę, że w końcu ją dorwałam. A było ciężko... Szukałam w Hebe, ale z racji tego, że akurat była na nią promocja, zastałam puste półki. Szukałam w Carrefour, ale bezskutecznie. I w końcu Biedronka zaskoczyła mnie wprowadzając ją do ostatniej kosmetycznej gazetki. Cena zadowalająca - 13.99zł, a to taniej niż nawet promocyjna cena w Hebe. Niedługo maska pójdzie w ruch i na pewno napiszę o efektach :)

Kupiłam także rajstopy w kolorze śliwkowym, 40DEN. Dałam za nie 2zł ;) więc stwierdziłam, że czemu nie. Kolor bardzo mi się podoba. Były dostępne także brązowe, niestety nie w moim rozmiarze. 

Masło do ciała z Bielendy, winogronowe. Nie będę się rozpisywała na jego temat bo widziałam je już na niejednym blogu. Na początku jakoś broniłam się przed jego zakupem, a gdy się już zdecydowałam - nie mogłam go nigdzie dostać! Cena masła poszła w dół, a u mnie w Biedronkach  ciągłe braki. W końcu udało mi się dostać! W sumie przez przypadek dojrzałam to masełko i wzięłam ostatnie ;) Cena bodajże 3.99zł

Podpaski Femina. Przyznam się, że kupiłam je pierwszy raz i mam nadzieję, że będę zadowolona z ich stosowania. Zobaczymy :) Cena 5.99zł

Płatki kosmetyczne Carea. Wersja Aloe Vera, chyba moja ulubiona. Mają wzmacniany brzeg. Bardzo cenie je za to, że się nie rozwarstwiają. Cena 1,99zł

Bardzo zaciekawił mnie elektryczny pilnik do stóp, który jest dostępny w aktualnej gazetce kosmetycznej. Ostatnio takie gadżety są bardzo popularne. Sama chętnie bym go wypróbowała, ale ciągle się powstrzymuje przed jego zakupem... W sumie cena nie jest wysoka bo tylko 19.99zł, ale jak to z Biedronkowymi rzeczami bywa, nie można do niego dokupić wymiennych rolek. I to jest największy ból!
Może któraś z Was go zakupiła? Chętnie poznam wrażenia :)

42 komentarze:

  1. Też właśnie zainteresował mnie ten pilnik. Chociaż trochę boję się, że może być za ostry i że niechcący się nim pokaleczę. Chyba jednak zostanę przy zwykłych pumeksach i peelingach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie spotkałam tego peelingu nigdzie. Bardzo fajne nowości :).

    OdpowiedzUsuń
  3. ile zakupów :) ja chciałabym to masło do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę poszukać pilnika i skarpetek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać czy udało Ci się znaleźć :) chyba też zapoluję na tej pilnik

      Usuń
  5. Zapomniałam pojechać po te maski złuszczające do stóp. Pewnie jak będę w Biedronce, to ich już nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim mieście jest ich jeszcze dużo ;)

      Usuń
  6. Ja z tej serii mam peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne nowości taka maskę to tez bym chciała :)

    http://lamodalena.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  8. W biedronce dużo fajnych rzeczy można upolować za półdarmo ;) Mi też się czasami uda ;)

    zapraszam do mnie: http://wyznania-czytelniczki.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Masło do ciała Bielenda wydaje się ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam płatków z Biedronki, ale nieregularnie. Reszty łupów nigdy nie miałam. Jakoś mi do niej nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. masło do ciała chętnie bym przetestowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. podpaski są dobre jakościowo i mają dobrą cenę, myślę że będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. produkty z biedronki zawsze mnie pozytywnie zaskakują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten balsam z bielendy, ale inny zapach. Całkiem fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Biedronka niedługo stanie się ulubionym sklepem blogerek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo trzeba przyznać, że potrafi zaskoczyć i wprowadzić coś godnego uwagi :)

      Usuń
  16. Wczoraj kupiłam i użyłam skarpetek :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Również skusiłam się na te skarpetki ale jeszcze nie używałam, a te płatki kosmetyczne uielbiam i tylko te kupuję♥
    Zapraszam
    daaisyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mnie kuszą skarpetki, ale moje stopy wyglądają całkiem nieźle, chyba, że kupie je sobie na tak zwaną czarną godzinę :P
    Chętnie zaobserwowałam :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeśli to ten pilnik, o którym myślę to ja go mam :) Właściwie to taki pilnik-frezarka. Tylko, że ja mam go już ok. roku i jestem z niego bardzo zadowolona, ale zrobię jego recenzję na moim blogu!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja również skusiłam się na masło do ciała w biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te ich płatki kosmetyczne, a tą maskę to stóp bym chętnie wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  22. Te płatki są najlepsze! Ciekawi mnie opinia na temat tej maski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa tej maski do stóp. Chyba zainwestuje.

    OdpowiedzUsuń
  24. Koniecznie napisz o tej złuszczającej masce do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nieźle się zaopatrzają w Biedrze ostatnio :D Jestem ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie ta maska ;) ja też kupiłam parę rzeczy, za przyzwoitą cenę i czekam na więcej pomysłów z ich strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też wczoraj w Biedronce upolowałam jeszcze jedno masło Bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie ciekawią rajstopy :) Ten kolor śliwkowy musi się świetnie prezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam złe doświadczenie z tymi złuszcaczami do stóp ; /

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem w szoku, Biedronka ostatnio mnie bardzo pozytywnie zaskakuje !:) Świetne zakupy !:)
    www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem ciekawa tej złuszczającej maski do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie ostatnio zaskoczyła tym że za jedynie 15 zł był Vitalss a wraz z nią szczotka tangle teezer ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie oryginalna, ale łudząco podobna :) Jak się sprawdza? :)

      Usuń
  32. W Biedronce można znaleźć kilka świetnych produktów,
    chociaż mnie i tak najbardziej tam ciągnie do jedzenia ;-;

    http://kiokuwomegurasete.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Bielenda to chyba jedna z moich ulubionych firm jeśli chodzi o balsamy i masełka :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne zakupy! Chciałam kupić te masło, ale się nie zdecydowałam. Ciekawa jestem jak się u Ciebie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Płatki kosmetyczne tylko w Biedronce kupuję. Są świetne i nie rozwarstwiają się jak co nie które :)

    OdpowiedzUsuń
  36. widzę, że Biedronka szaleje ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chętnie spróbuję nowego wariantu płatków z biedronki.

    OdpowiedzUsuń