wtorek, 2 września 2014

Yankee Candle

Po dwóch miesiącach od zamówienia w końcu są! Z dumą mogę oznajmić, że właśnie stałam się posiadaczką swoich pierwszych produktów Yankee Candle :)
Słyszałam o nich tyle pozytywnych opinii, że zapragnęłam, aby i w moim domu unosił się zapach tych świec.
Niestety, produkty te nie są tanie. Od początku odstraszała mnie ich cena. W końcu trafiłam na szansę zamówienia świec prosto z Ameryki. Wszystkie wybrane przeze mnie produkty akurat znajdowały się w promocji, co razem w połączeniu z kosztami wysyłki i tak pozwoliło mi zaoszczędzić trochę pieniędzy. No cóż mogę poradzić na to, że jestem obdarzona genem oszczędzania ;-)


Kilka słów o Yankee Candle:
Yankee Candle to produkty zapachowe najwyższej jakości, tworzone z pasją od 40 lat. Każda świeca jest produkowana w Ameryce tylko z naturalnych ekstraktów zapachowych, pochodzących z całego świata. Dodatkowo wszystkie knoty są produkowane tylko z naturalnych włókien.


W moim zamówieniu pojawiły się cztery małe słoiczki świec. Zgodnie z tym co przeczytałam na polskich stronach, ich czas palenia wynosi 25-40h


Zdecydowałam się także na osiem Samplerów, czyli małych świec o wysokości około 5cm. Ich czas palenia szacowany jest na 15h


Oczywiście nie mogło zabraknąć wosków zapachowych :) W przesyłce znalazło się ich aż dziewięć. 

Oprócz tego zamówiłam również dwa zestawy zapachów do samochodu. Możecie zobaczyć go na pierwszym zdjęciu. Jednym już został obdarowany mój chłopak. 

Jakie są moje wrażenia? 
Muszę Wam powiedzieć, że są to produkty całkowicie różniące się od świec, które dotychczas kupowałam. W przypadku Yankee Candle zapach jest naprawdę bardzo mocny i intensywny! Gdy tylko otworzyłam pudełko z przesyłką uderzyła mnie mieszanka aromatów. Jeszcze nie zdążyłam wszystkiego obejrzeć, a już powoli zaczynała mnie boleć głowa. Należy tu podkreślić, że zapach tych produktów jest także wyczuwalny podczas ich palenia! A to duży plus. Niestety niektóre świece, z którymi miałam do czynienia nie pachniały tak pięknie, gdy się je zapaliło.
W przypadku wosków, które już przetestowałam, zapach roznosi się po całym domu. Wystarczy z całej tarty wykruszyć do kominka niewielką ilość i już można cieszyć się pięknym aromatem. Jeśli chodzi o mnie to już niedługi czas palenia wosku wystarczy, abym mocno wyczuwała zapach. Nie wyobrażam sobie rozpuścić całości na raz. 

Jak na razie jestem bardzo zadowolona z zakupu. Wiem, że zamówione produkty będą ze mną przez długi czas, szczególnie jeśli mowa o woskach. Cieszę się, że miałam okazję zaopatrzyć się w te świece, zdaję sobie sprawę, że byłoby mi szkoda wydać tyle pieniędzy, aby kupić je w sklepach stacjonarnych w Polsce. Cena świec (szczególnie w słoiczkach) naprawdę odstrasza.

A czy Wy słyszałyście o Yankee Candle? A może same jesteście fankami ich produktów?
Gdzie kupujecie je najczęściej? 

35 komentarzy:

  1. O, świetne zapachy wybrałaś - Early Sunrise i Meadow Showers są piękne! Kilka z nich recenzowałam ale masz też jeden którego nigdy nie miałam - Vanilla Honey! :) Ucałowania i cudownej przygody z Yankee - uważaj - straszliwie wciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt te świece są strasznie drogie i ceną mnie odstraszają :P Może kiedyś spróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Duuuużo jest ich ostatnio na kosmetycznych blogach, ale mnie jakoś nie przekonują... po prostu - zapachowe świeczki z szeroką gamą rodzajów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dawno nie miałam nowych wosków, uwielbiam je tak samo jak zapachy samochodowe tej firmy ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zamówienie zrobiłaś. Teraz, kiedy będzie robiło się coraz zimniej, fajnie jest odpalić sobie wieczorem jakiś ładny zapach i siąść pod kocem z kubkiem gorącej herbaty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromne zamówienie :D Uwielbiam, są intensywne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakochałam się w woskach Yankee Candle. Zapachy są naprawdę mocne i pięknie skomponowane. Świec zapachowych raczej nie kupuję, bo lubię sobie ich odpalić kilka/kilkanaście na raz, i nie wyobrażam sobie takiej mieszanki zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ile tego jest, zazdroszczę! Nigdy nie miałam i pewnie jeszcze długo mieć nie będę, żadnego z tych wosków, a tym bardziej świec ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alez masz dorodna teraz kolekcje ! Jestem zdecydowanie zwolnneniczka tych swiec :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawna kuszą mnie ich produkty !

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała mieć Yankee Candle, ale niestety jak na razie mnie nie stać :< twoje są piękne ! skoro zapachy są mocne,to moi rodzice tego nie zniosą :P Mam zwykłe świeczki, które już wystarczająco dają niezły zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo uwielbiam YC! :D muszę zainwestować w jakieś zapachy na jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba będę musiała przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie wielkie zakupy :)) poszalałaś :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi sie podobaja te słoiczki po tych świeczkach a potem mozna zrobić z nich fajny gadżet do domu ; ) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. spore zakupy, ja też jeszcze nie używałam produktów tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie paliłam świec ani wosków.. Ale kuszą mnie coraz bardziej!! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja będę zamawiać chyba! :D a wszystko po Twoim poście! :D
    co powiesz na wzajemną obserwację?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja nie słyszałam o tych kosmetykach :) wyglądają ciekawie :)
    pozdrawiam cieplutko myszko ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. też słyszałam wiele dobrego o tych świeczkach :) niestety w mojej okolicy nie mam możliwości ich zakupu :(

    pozdrawiam, nowy adres
    blog - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam o nich, jednak jeszcze nigdy nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam już wiele dobrego o nich :) Świeczki pewnie kupie ale woski nie bo nie mam kominka a kupować specjalnie nie będę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem absolutną fanką ! Uwielbiam wosk Fluffy Towels ! :)

    Zazdroszczę kochana ! Zazwyczaj kupuję je w SSC w Katowicach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak jest z ich ceną? Z tego co ja widziałam to waha się ona między 5zł a 8zł

      Usuń
  24. Pewnie wszystkie nieziemsko pachną. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja jeszcze YC nie miaalm , lubie Bath and Body Works swieczki :)

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ile tego. Ja YC dopiero poznaję i mam ochotę kupić kolejne zapachy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale zazdrość :) Obkupiłaś sie nieźle. Ja miałam parę wosków z YC ale nie do końca przypadły mi do gustu. Może teraz zimową porą skuszę się na jakieś, od razu będzie przyjemniej wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń