niedziela, 30 listopada 2014

Coraz bliżej Święta... czyli Targi Bożonarodzeniowe w Krakowie

Kartki z kalendarza bardzo szybko uciekają, a za oknem coraz zimniej. W sklepach goszczą już Mikołaje, choinki i ozdoby. Zapewne już niedługo zacznie się wszystkim udzielać klimat Świąt Bożego Narodzenia.
       28.11.2014r. w Krakowie, jak co roku ruszyły Targi Bożonarodzeniowe.
Bardzo lubię oglądać co ciekawego zaoferują nam sprzedawcy. Za każdym razem można tam znaleźć coś wyjątkowego, wspaniałego i pięknego.


Na Targach można kupić ręcznie robione ozdoby choinkowe, bombki, stroiki świąteczne, ale również biżuterię, płaszcze, ciepłe skarpety oraz pamiątki.


Poza tym możemy spróbować różnych przysmaków. Zaczynając od wyrobów mięsnych, zup, poprzez sery, a na słodyczach skończywszy.
Jeśli już jesteśmy przy temacie jedzenia to koniecznie muszę Wam polecić jedno stoisko, na którym można kupić węgierski przysmak weselny - Kurtoszkołacz. Dla mnie i dla mojego chłopaka jest to punkt obowiązkowy na tych Targach! Jest to drożdżowe ciasto, które nawija się na wałki i piecze. Następnie ciasto optaczane jest w wanilii, cynamonie, orzechach lub kokosie. Najlepiej smakuje na gorąco. Po prostu pyszności! Polecam każdemu!


Dla zmarzluchów czekają grzańce :) Możemy kupić grzane wino, piwo lub miód. 


Na Targach możemy spotkać bardzo dużo rzeczy, które są ręcznie robione. Niestety dla mnie ich cena po prostu powala i nie jestem w stanie sobie na nic pozwolić, ale przynajmniej można nacieszyć oko i pozazdrościć talentu.


I na koniec rzecz, która najbardziej kojarzy mi się ze wszelkimi jarmarkami Bożonarodzeniowymi - wyroby z piernika. Mamy do wyboru przeróżne kształty i rozmiary - dla każdego coś dobrego! 

Jeśli tylko będziecie miały możliwość to zachęcam Was do wstąpienia na Targi Bożonarodzeniowe. Mają one swój specyficzny klimat.

23 komentarze:

  1. Fajne targi, niestety do Krakowa mam zbyt daleko... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. We Wrocławiu też taki jarmark Bożonarodzeniowy jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka szkoda że mam tak daleko do Krakowa, Chętnie bym sie tam wybrała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju aż wstyd, jestem z Krakowa a kompletnie nie pamiętam, że coś takiego u nas jest :) Szczególnie w tym roku nie mam do tego głowy ale to chyba dlatego, że pracuję i w ogóle jestem pogubiona w czasie:)
    http://anettexstuff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie bym się wybrała jakbym mieszkała bliżej Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak, tak, we wrocławiu tez jest super jarmark! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie duże pierniki :))) chętnie bym się wybrała na takie targi, jak bym blisko Krakowa mieszkała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że mieszkam tak daleko od Krakowa, do którego mam wielki sentyment :(

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super sprawa. Chciałabym zajrzeć kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam i nigdy nie pomijam. Wyjaśniłaś mi tajemnice kurtoszkołacza może się skuszę. Ja nigdy nie omijam oscypka z żurawiną ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) to punkt numer 2 na naszej liście ;)

      Usuń
  11. Piękne! Tylko czekam na targi w Gdańsku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie ogromne pierniki:) Chciałabym być w Krakowie w tym okresie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie na takich targach zawsze główną atrakcją są oscypki z żurawiną i grzaniec, haha <3

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam takie targi <3

    ________________________________________
    Nowości na grudzień.,czyli to co powinniśmy mieć w szafie !
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Kraków, szkoda tylko że tak daleko mam :(
    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Grzaniec narobił mi smaka... Uwielbiam grzane wino jesienią/zimą! :) A z kolei grzanego piwa nie lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyroby piernikowe zachęcają ; )) Chętnie wybrałabym się na takie targi, fajna sprawa.
    e&k.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam zamiar wybrać się w tym roku na Jarmark Bożonarodzeniowy do Wrocławia, ale chyba czas mi na to nie pozwoli :(

    OdpowiedzUsuń
  19. a u mnie nie było chyba jarmarku, przynajmniej nic o tym nie wiem, ale widzę u ciebie tyle różności do kupienia!

    OdpowiedzUsuń
  20. ale cudeniek :) Kraków zawsze słynął z tego targu :)

    OdpowiedzUsuń