niedziela, 14 grudnia 2014

Bogowie

Po ostatnim głębokim zawodzie podczas oglądania "Obywatela" miałam obawy przed wybraniem się do kina na polski film. "Bogowie" Łukasza Palkowskiego to jednak zupełnie inna filmowa półka... Zdecydowanie wyższa! 

Film opowiada o legendarnym polskim kardiochirurgu - Zbigniewie Relidze, który przezwycięża przeszkody oddzielające go od życiowego celu - przeprowadzenia w Polsce udanego przeszczepu serca, pomimo wielu przeciwności, trudności i wyrzeczeń. Stojąc czasem przed bardzi trudnymi wyborami. W tle fabuły możemy zaobserwować czasami mniej, czasami bardziej podkoloryzowane realia i specyfikę PRLu. Gra aktorska Tomasza Kota i jego umiejętność wcielenia się w graną postać (podobnie zresztą jak w przypadku filmu "Skazany na bluesa" i wcielania się w postać Ryśka Riedla) sprawiają, że ręce same składają się do bicia braw. Aktor naprawdę doskonale wcielił się w role doktora - nawet sposób poruszania się czy sylwetka były idealnie odwzorowane. Naprawdę to podziwiam! I zastanawiam się czy film byłby tak samo dobry, gdyby nie Tomasz Kot.
Dodatkowym smaczkiem i niewątpliwą atrakcją dla mnie była możliwość obejrzenia filmu w przytulnym i bardzo klimatycznym "Kinie pod baranami" na krakowskim Rynku Głównym - gorąco polecam :) Ma ono w sobie pewien czar, który działa na widza jeszcze przed wejściem na sale kinową.

Podsumowując - "Bogowie" to jak najbardziej udana próba "przeszczepu serca polskiej kinematografii". Tak mi się on spoddobał, że zapragnęłam zostać lekarzem :) ratować ludzkie życie i przywracać nadzieję, ale później mi przeszło... Polecam każdemu ten film, zdecydowanie jest warty uwagi. Moim zdaniem jest to jeden z lepszych filmów tego roku.
Mam nadzieję, że nadchodzący dwutysięczny pietnasty rok będzie owocował w równie dobre polskie filmy!

22 komentarze:

  1. Bardzo mi sie podobał ten film :)

    OdpowiedzUsuń
  2. obejrzę jak tylko będzie na internecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam właśnie, że film jest super. Napewno kiedyś oglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już miałam bilet zarezerwowany ale mój Luby uparł się żeby oglądać mecz... ech...

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również byłam wkinie na tym w filmie :) Dla mnie rewelka :) Jeden z lepszych w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię ani polskich filmów ani filmów biograficznych, ale ten naprawdę mnie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam i jestem jak najbardziej na tak. Chociaż raz się nie zawiodłam na polskiej produkcji. Mało tego, polecam szczerze. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obejrzę na pewno, ale raczej już w domowym zaciszu:) Choćby dla samej postaci doktora:)

    OdpowiedzUsuń
  10. obejrzę, ale poczekam jak będzie dostępny online ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam same dobre opinie o tym filmie, bardzo mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo chciałabym obejrzeć ten film, słyszałam wiele dobrego o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny film, realistycznie i bez przesadyzmu odtworzony, poszłabym jeszcze raz!

    OdpowiedzUsuń