wtorek, 23 grudnia 2014

Yves Rocher - moje pierwsze zakupy

W końcu przyszedł czas i na mnie, aby stać się klientką sklepu Yves Rocher. W końcu mam swoją kartę klienta oraz pierwsze zakupy za sobą. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona. Obsługa jest naprawdę miłą i profesjonalna. Pani ekspedientka wszystko mi dokładnie wyjaśniła i wprowadziła w świat YR.
Dziś pokażę Wam co kupiłam :)


W moje łapki wpadły głównie produkty limitowane. Chciałam je poznać w pierwszej kolejności tym bardziej, że inne kosmetyki jeszcze zdążę przetestować. 
Podczas pierwszych zakupów oprócz karty klienta służącej do zbierania pieczątek, dostałam również broszurę, w której mam zawarte wszystkie potrzebne informacje na temat korzyści wynikających z posiadania karty. Pieczątki możemy wymieniać na różne kosmetyki o określonej wartości. Oprócz tego karta upoważnia nas do korzystania z różnych promocji, zniżek oraz prezentów, np. urodzinowych.
Poza tym dostałam również zniżkę -40% na jeden wybrany kosmetyk oraz -40% na kosmetyk do pielęgnacji twarzy. Z tych rabatów mogę korzystać przez dwa miesiące.
Dodatkowo do pierwszych zakupów otrzymałam torbę na zakupy oraz cztery małe próbki (w saszetkach) kosmetyków.


Kupiłam trzy produkty z limitowanej edycji.

Krem do rąk Czekolada&Pomarańcza Prawdziwa chwila przyjemności w chłodne i coraz krótsze dni. Krem do rąk szybko się wchłania i nawilża skórę dłoni. Subtelnie perfumowany nutami czekolady i pomarańczy dostarcza skórze niebywałego uczucia miękkości. Krem Nawilża skórę dłoni, chroni skórę przed działaniem szkodliwych warunków zewnętrznych, a także pozostawia na skórze zapach pomarańczy zatopionych w czekoladzie.

Mleczko do ciała Karmelizowana gruszka Ciesz się czystą chwilą przyjemności dzięki kremowej formule mleczka do ciała o zapachu gruszki w karmelu. Mleczko zostało wzbogacone w olejek ze słodkich migdałów, w glicerynę w 100% pochodzenia roślinnego oraz w wodę z bławatka. Jego lekka formuła pozostawia skórę miękką oraz doskonale nawilżoną. Nawilża i odżywia skórę. Pozostawia na skórze bajeczny zapach gruszki zanurzonej w karmelu.
W celu ułatwienia sobie aplikacji, do mleczka dokupiłam sobie pompeczkę :) 

Żel pod prysznic Czarne owoce Daj się porwać karuzeli smakowitych doznań pod prysznicem dzięki żelowi o apetycznym zapachu czarnych owoców. Żel łagodnie myje skórę i pozostawia na całym ciele wyborny owocowy zapach, którym można delektować się przez całą zimę. Jego atut: zawiera maksymalną dawkę owoców i zero kalorii. Delikatnie myje skórę nie wysuszając jej. Nadaje skórze bajeczny zapach czarnych owoców prosto ze świątecznej spiżarni


Ze stałego asortymentu zdecydowałam się na zakup kawowego żelu pod prysznic, o którym słyszałam naprawdę wiele dobrego.

Żel pod prysznic Ziarna kawy z Brazylii to kosmetyk do mycia ciała o kremowej konsystencji, który jednocześnie pielęgnuje skórę puszystą pianą o zapachu świeżo zmielonej kawy, przywołując skojarzenia z aromatycznymi brazylijskimi plantacjami kawowców. Formuła wykorzystująca pobudzające właściwości zapachu kawy, wzbogacona została składnikami o działaniu nawilżającym i łagodzącym. Kosmetyk ma neutralny dla skóry odczyn pH.

Opisy skopiowałam ze strony sklepu. Moja osobista opinia pewnie pojawi się za jakiś czas. Krem do rąk i mleczko na razie lądują w zapasach.
Muszę powiedzieć, że zapachy tych kosmetyków są obłędne! Czuję, że zrobiłam dobre zakupy bo naprawdę wszystko mi przypadło do gustu. Oby również te produkty tak świetnie działały na moją skórę.
Zdecydowanie jestem zadowolona z tego sklepu. Obsługa jak i same produkty wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie :)

28 komentarzy:

  1. uwielbiam ich kosmetyki :) są drogie ale świetnej jakości

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię zapach tego żelu, karmelizowana gruszka też mi podeszła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam te markę ! Kolekcje swiaraczne mają najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuuwielbiam YR! Miałam już całkiem sporo kosmetyków od nich! A nie widziałam tego kremu do rąk! Mam nadzieje, że po świętach jeszcze będą przez chwilkę dostępne bo mam teraz na niego ogromną ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Swoją przygodę z Yves Rocher rozpoczęłam jakieś 15 lat temu ;) Właśnie mi przypomniałaś, że muszę wkrótce zajrzeć do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ile dobroci, ja nie mam nic z tej marki niestety..

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze się przymierzam , żeby zrobić u nich zakupy, ale jakoś jeszcze nie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. dużo korzyści może sama coś kupię :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Gruszka w karmelu <3 torba taka malutka? Zgrabna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie mnie ciekawią produkty tej firmy!

    Wesołych Świąt :* zapraszam- fedricci17.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciągle jakoś nie mogę się zmobilizować, żeby coś od nich zakupić :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach ta karmelizowana gruszka <3

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się jeszcze nie skusiłam na zakupy ich kosmetyków, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zakupy :)
    Ja z tej firmy miałam jedynie parę próbek, nigdy pełnowymiarowych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś rzadko sięgam po kosmetyki tej firmy pewnie dlatego, ze nie mam do nich dostępu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam żele z Yves rocher. Szko9da tylko, że są tak liche jesli chodzi o pojemność. Ogólnie zakupiłam jednej siostrze zestaw z karmelizowana gruszką a drugiej z czekolada i pomarańczą. Pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czarne owoce, czyli właściwie jeżynka, pachnie obłędnie - koleżanka ma krem do rąk i koniecznie musiałam się nim wysmarować :D Czekolady i pomarańczy nie miałam okazji wywąchać. Bardzo lubię perfumy Yves Rocher, ale kupuje je tylko online - zawsze są super promocje, choć ceny podczas promocji są zawsze podwyższone. Nie miałam nic z pielęgnacji oprócz balsamu.. którego nie używam i dostałam w gratisie.

    PS. Ty też ze świętokrzyskiego ? :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten kawowy żel pod prysznic, nie dziwię się, że jest tak popularny, bo pachnie fenomenalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ten kawowy żel.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kawowy żel długo za mną chodził z racji tego że zapach kawy uwielbiam. Niestety ten nie do końca urzekł mnie swoim zapachem choć pod prysznicem spisywał się na 5.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam chrapkę na ten o zapachu kawowym :) Ciekawe jak jego zapach sprawdziłby się u mnie :)

      Usuń
  21. Mam podobny żel pod prysznic tylko o zapachu czekoladowo - pomarańczowym. Zapach przepiękny kojarzący się ze świętami, myślę napisać jego recenzje wkrótce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Karmelizowana gruszka, czekolada i pomarańcz- to musi być obłęd :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kawowy żel jest moim faworytem wśród ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń