sobota, 2 kwietnia 2016

Denko Marzec

Kolejny miesiąc za nami, a ja znowu nie popisałam się ilością dodanych postów. Muszę przestać zostawiać wszystko na ostatnią chwilę ;) wtedy znajdzie się więcej czasu na przyjemności.
Tradycyjnie w nowy miesiąc wkraczam z krótkim podsumowaniem zużyć. Zupełnie przypadkowo mamy to małą grupkę białych opakowań.

Denko Marzec

1. Yves Rocher, dwufazowy płyn do demakijażu - kolejne opakowanie, które pojawiło się w moim denku. Uważam, że jest to jeden z lepszych płynów do demakijażu. Radzi sobie rewelacyjnie! Kupię ponownie.

2. Antyperspirant, Dove - również po raz kolejny w denku. Tym razem zużyłam wersję Original, pięknie pachnie. Kupię ponownie.

3. Krem, Nivea Soft - również i ten produkt już kiedyś pojawił się w denku. Lekka konsystencja i dobre nawilżenie. Bardzo go lubię. Kupię ponownie.

4. Woda toaletowa, Little Black Dress, Avon - chyba jeden z bardziej znanych zapachów od Avon. Klasyczny, elegancki i piękny. Polecam powąchać każdemu kto jeszcze nie zna :) Kupię ponownie.

5. Żel pod prysznic, Dove - również wersja Original. Antyperspirant i żel kupiłam w zestawie. Chyba już wiecie, że bardzo lubię te żele. Więcej na ich temat tu: KLIK Kupię ponownie.

6. Pasta do zębów, Signal Gold - jeszcze w żadnym moim denku nie pojawiła się pasta do zębów. Nie czułam potrzeby, aby je pokazywać. Tutaj muszę zrobić wyjątek bo i produkt jest wyjątkowy. Pasta ma niestandardową barwę. Jest niebieska, trochę atramentowa. Pieni się również na niebiesko. Może i nie działa źle na zęby, ale... okropnie brudzi! Zlew i szczoteczka stają się niebieskie i ciężko jest się pozbyć tego koloru. Poza tym wszędzie, gdzie pryśnie piana, pozostaje niebieska kropka. Oczywiście po umyciu zlewu jest wszystko ok, ale samo spłukanie wodą nic nie poradzi. Szczoteczka odbarwia się trwale. Nie podobało mi się to. Nie kupię ponownie.

7. Krem do twarzy, Vichy Idéalia - niestety to tylko próbka kremu. Dostałam ją w jednym z kosmetycznych Boxów. Krem naprawdę przypadł mi do gustu. Miał lekką konsystencję, szybko się wchłaniał i super nawilżał. Do tego dochodzi bardzo przyjemny zapach i uczucie miękkiej, zadbanej skóry. Rewelacja! :) Mam chrapkę na pełnowymiarowe opakowanie.

Krem do rąk Cztery Pory Roku znalazł się na zdjęciu przez pomyłkę. Oczywiście pojawił się on w denku z poprzedniego miesiąca :P Opakowanie zostawiłam bo mam w planach jego recenzję i jakoś tak się tu przyplątało. 

W tym miesiącu królowały produkty, które są mi już znane i się bardzo dobrze u mnie sprawdzają. Nowością był jedynie dwie ostatnie pozycje z czego jedna okazała się niewypałem... 

30 komentarzy:

  1. Dobrze, że denko głównie pozytywne :) Tej pasty nawet nigdzie nie widziałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. spore denko :) muszę przyjrzeć się temu micelowi z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię żele Dove i ten zapach kremu Nivea Soft :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nivea Soft mam w zapasie. Niedługo będę testować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pasty nie znam ja używam duraphat 5000 Bo mam słabe zęby i muszę typowo stomatologicznych produktów używać niestety pasta droga i ciężko ją dostać do kupienia tylko w aptekach lub sklepach stomatologicznych.
    Ogółem dobre denko bo prawie z wszystkiego jesteś zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie żele Dove, są mega nawilżające))) Mialam dwa opakowania tegopłynu dwufazowego z Yves Rocher i całkiem dobrze radziły sobie z usuwaniem makijażu)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Micel z YR muszę wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. LBD bardzo lubię i czasami wracam do tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też lubię żele dove, uwierzyłam reklamie, że skora po nich jest bardziej nawilżona i gładka

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie kojarzę zapachu tych perfum, muszę sobie powąchać próbkę. Dobrze wiedzieć, jak zachowuje się ta pasta. Zazwyczaj kupuję elmex, ale warto zapamiętać, by tej nie kupować.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubiłam to serum z 4 pory roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym się skusiła na YR. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jakoś nie mam takiego przerobu żeby robić denka co miesiąc :D już raz próbowałam. little black bardzo lubię, szczegolnie na wieczory :)
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  14. Lovely pics dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Żele Dove są świetne. Dobrze czyszczą, delikatnie nawilżają i rewelacyjnie się pienią :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tylko krem Nivea. Masakra z tą pastą:/

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że same Twoje ulubione produkty:) żele z Dove lubię. z Avon miałam Little Pink Dress, które bardzo lubiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. A u mnie pasta Signal to ulubieniec! Już czwarta tubka w użyciu. Fakt, ten niebieski kolor bywa uporczywy, ale bardzo ładnie wybieliła mi zęby :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam serum Idealia i więcej się nie spotkamy :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem Nivea kiedyż używałam, w sumie nie wiem czemu przestałam

    OdpowiedzUsuń
  21. ja już wolę nie myśleć ile w swojej "karierze" zużyłam opakowań żeli Dove :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Vichy Idealia bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Krem Nivea Soft bardzo lubię, kiedyś często go stosowałam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe denko :) Fajnie, że większość produktów się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już dawno takich wpisów nie czytałam ale powiem szczerze -uwielbiałam zawsze je - wiele z nich wynosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Denko na bogato gratuluję zużyć :]

    OdpowiedzUsuń