środa, 2 listopada 2016

Denko Październik

Mamy listopad! Nowy miesiąc przed nami i znowu przychodzi refleksja - jak ten czas tak szybko leci...
Październik pod względem zużyć nie był szczególnie dobry. Mogło być to spowodowane tym, że wracając na studia zabieram ze sobą głównie nowe kosmetyki, aby nie wozić prawie pustych opakowań. Te napoczęte produkty powoli denkuję, gdy przyjeżdżam do domu :)

Denko Październik

1Nivea, pianka pod prysznic to już ostatnia z trzech wersji, które miałam okazję testować. Niedługo pojawi się o nich coś więcej.

2. Isana, zmywacz do paznokci - powtórzę po raz kolejny, ponieważ to już nie pierwsze zużyte przeze mnie opakowanie, jest świetny! Bardzo go lubię i w sumie to on gości u mnie najczęściej. Kupię ponownie.

3. Oillan, bioaktywna emulsja do mycia - to kolejne zużyte przeze mnie opakowanie i ciągle mam mieszane odczucia w stosunku do niej.

4. Joanna, plastry do depilacji twarzy - tym razem to również produkt, który gości u mnie nie po raz pierwszy. Plastry nie są idealne, ale nie ciągle nie znalazłam nic lepszego. Dlatego... kupię ponownie.

5. Receptury Babuszki Agafii, tonik do włosów - byłam z niego zadowolona. Chętnie zaopatrzę się w jeszcze jedno opakowanie. Myślę, że pojawi się też jego szersza recenzja. Kupię ponownie.

6. Rimmel, Match Perfection, podkład - to jeszcze stara wersja tego podkładu. Wiem, że jakiś czas temu wyszedł on w trochę zmienionej formie. Ja swój kupiłam jeszcze w CND w drogerii Rossmann i czekał sobie spokojnie na swoją kolej. Zużyłam go bardzo szybko! Nie wiem czy to ja szalałam czy po prostu ma taką słabą wydajność. Ogólnie z podkładu nie byłam zbyt zadowolona. Cera szybko się zaczynała błyszczeć. Mam nadzieję, że nowa wersja jest lepsza. Dajcie znać czy coś się w nim zmieniło! Nie kupię ponownie.

7. Nivea Care, lekki krem odżywczy - dla mnie super :) trochę podobny do Nivea Soft, jednak różni się konsystencją. Nawilża i szybko się wchłania. Kupię ponownie.

8. Laboratorium Pilomax, odżywka do włosów zniszczonych, normalnych i grubych - ciężko jest mi oceniać produkty do włosów, ponieważ moje bardzo wiele z nich tolerują, ale przy okazji nie reagują na nie w jakiś szczególny sposób. Podobnie było w przypadku tej odżywki. Była dobra, ale nie dała żadnego efektu wow... Może delikatnie wygładzała włosy i ułatwiała rozczesywanie. Miała całkiem fajną konsystencję i łatwo się nakładała. Niestety nie wyróżniła się niczym nadzwyczajnym. Może kupię ponownie.

9. Farmona Herbal Care, szampon do włosów bardzo zniszczonych - przyjemnie się go używało. Nie był za rzadki, ładnie się pienił i jakoś szczególnie nie plątał włosów. Dobrze zmywał oleje. Podobał mi się jego lekko ziołowy zapach. Ogólnie jestem na tak. Może kupię ponownie. 

Oczywiście jestem bardzo ciekawa Waszego zdania na temat tych produktów. Czy znacie? Jak sprawdziły się u Was? :)

25 komentarzy:

  1. tych plastrów też miałam już milion opakowań, a kremik nivea bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię plastry Joanny :) Zmywacz Isana też znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmywacz Isany uwielbiam, za to krem Nivea był przecięty. Za to moje przyjaciółka notorycznie do niego wraca.

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne denko, ale chyba nic nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten szampon ale wersja Czarna Rzepa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiś czas temu kupiłam sobie ten tonik Agafii i jeszcze nie używałam, ale chyba muszę przyśpieszć testy, skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię ten zmywacz z Isany

    OdpowiedzUsuń
  8. fajnie Ci poszło, ja nic nie miałam z tych rzeczy może dawno temu zmywacz z Isany

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie te plastry w ogóle się nie sprawdzają :P
    Zapraszam na nowy post do mnie -> magiclovv.com
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wypróbować ten krem Nivea, kiedyś często stosowałam Nivea Soft i fajnie się u mnie sprawdzał

    OdpowiedzUsuń
  11. Interesting beauty products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nic z Twojego denka ale niektóre kosmetyki mnie bardzo ciekawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę sobie właśnie kupić krem Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię zmywacz z Isany, jest dobry i niedrogi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pianki Nivea to ja nie chcę na oczy widzieć, przy drugim podejściu bardzo mnie uczuliła ;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię ten produkt Oillan :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie zakupiłam ten tonik do włosów, mam nadzieje że u mnie też sprawdzi się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo intrygują mnie te pianki Nivea!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zaciekawił mnie tonik do włosów. Moja siostra używa match perfection i jest z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam ten krem z Nivea, u mnie też się świetnie sprawdził :)
    Podkład z Rimmel starczał mi na około 4 miesiące. Na początku byłam z niego zadowolona a potem już tylko w dół. Nie podoba mi się jak bardzo odznacza się na buzi, nie ma naturalnego efektu u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam ostatnio tego podkładu z Rimmela i jak narazie bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń