niedziela, 6 listopada 2016

Nivea - mus pod prysznic

Musy do ciała od Nivea to stosunkowa nowość na rynku. Mimo to mają już swoich zwolenników. No, ale jak to - pianka pod prysznic? Czy to się w ogóle sprawdza? Przeczytajcie!


Do wyboru mamy trzy wersje:
Creme Care - Dzięki idealnemu połączeniu pielęgnacyjnych olejków i ekstraktu drogocennego jedwabiu z niebiańsko miękkim musem, sprawia uczucie gładkiej skóry, niczym otulonej jedwabiem!

Creme Smooth - Dzięki idealnemu połączeniu ekstraktu drogocennego jedwabiu z niebiańsko miękkim musem, sprawia uczucie gładkiej skóry, niczym otulonej jedwabiem!

Creme Soft - Dzięki idealnemu połączeniu olejku migdałowego i ekstraktu drogocennego jedwabiu z niebiańsko miękkim musem, sprawia uczucie gładkiej skóry, niczym otulonej jedwabiem!

Wszystkie pianki znajdują się w metalowych opakowaniach o pojemności 200ml. Każda z wersji delikatnie różni się składem, jak również zapachem, a ten możemy poznać jeszcze przed użyciem musu. Wystarczy potrzeć naklejkę na nakrętce. Moim zdaniem jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, jednak uważam, że naklejki słabo pachną... mogłoby być bardziej "nasączone". Niebieska wersja, czyli Creme Care najbardziej przypomina znany wszystkim krem Nivea. Pozostałe zapachy są delikatniejsze, na co mogą wskazywać także kolory puszek. Podoba mi się jak te produkty pachną, są to wonie charakterystyczne dla tej marki. Na skórze zapach nie utrzymuje się długo, a szkoda. 

Nivea - mus pod prysznic

Musy wydostają się z puszek poprzez standardowy dyfuzor, podobny do tych od pianek do golenia. Podobieństwo tkwi także w konsystencji produktu. Mus jest dość gęsty i za to wielki plus! Dzięki temu bardzo wygodnie rozprowadza się na skórze i nie znika tak szybko, nawet gdy obok leci woda z słuchawki prysznicowej. Świetnie! Produkty Nivea zaskakują również wydajnością. Niewielka ilość wyciśnięta z opakowania po prostu rośnie na naszej dłoni.
A jak działanie? Musy są delikatne dla skóry, nie podrażniają jej. Jeśli chodzi o nawilżenie to jest ono minimalne, raczej bez balsamu po kąpieli się nie obejdzie. Jednak, który produkt pod prysznic potrafi aż tak dobrze nawilżyć? Nivea nie wysusza.
Niewątpliwie to, że musy są tak jedwabiste działa na ich korzyść i umila kąpiel. Ode mnie brawa za zapachy, wydajność i konsystencję!

19 komentarzy:

  1. Wciąż jeszcze nie wypróbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ochotę wypróbować tej pianki! Ciekawa jestem czy sprawdzi się też do golenia! Jedyna sprawa to, że cena tego produktu nie jest zbyt atrakcyjna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze z takim musem styczności nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze ich nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. juz gdzies o nic czytalam i starsznie chce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielki plus, że nie wysuszają, to już połowa sukcesu :D Muszę kiedyś je wypróbować, bo ciekawi mnie ich formuła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo jestem ciekawa tego produktu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam uraz :( bo mnie uczulił;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiły mnie te produkty, markę Nivea bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę w końcu je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. czaję się na nie i czaję, muszę w końcu iść do sklepu i kupić! :) obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń