sobota, 17 grudnia 2016

Bioxsine DermaGen dla kobiet

Wspominałam już niejednokrotnie, że moje włosy tolerują bardzo wiele produktów i na szczęście nie muszę zwracać większej uwagi na składy produktów. Mimo to, śledząc blogosferę wiem, które kosmetyki sprawdzają się najlepiej u tych bardziej wymagających :) Wiem też, że wiele pozytywnych opinii zbierają szampony Bioxsine i dziś zapraszam na recenzję jednego z nich. Jego głównym zadaniem jest zapobieganie wypadaniu włosów.

Producent na swojej stronie bardzo szeroko opisuje produkt:
Bioxsine Dermagen dla Kobiet to ziołowy szampon, który został opracowany z myślą o kobietach mających problem z wypadaniem włosów oraz tych, które chcą zachować zdrowe i gęste włosy. Szampon Bioxsine Dermagen dla Kobiet to połączenie krzemu, niacynamidu oraz formuły Biocomplex B11. Regularne stosowanie wzmacnia mieszki włosów, zapobiega wypadaniu włosów oraz wspomaga ich wzrost, jednocześnie pielęgnując je i sprawiając, że są miękkie, lśniące i łatwe w rozczesaniu.
  • Szampon Bioxsine zapobiega wypadaniu włosów jednocześnie pielęgnując je w sposób odpowiedni dla poszczególnych potrzeb kobiecych włosów.
  • Zawarte w nim witaminy i składniki mineralne odżywiają włosy sprawiając, że stają się one mocne, zdrowe i pełne życia.
  • Skuteczność i bezpieczeństwo stosowania produktu zostały udowodnione klinicznie.
  • Szampon Bioxsine stworzono w oparciu o składniki ziołowe i nie powoduje on skutków ubocznych.
  • Posiada pH odpowiednie dla skóry głowy i nie powoduje podrażnień.
  • Nie zawiera barwników.


Szampon Bioxsine znajduje się bardzo zgrabnej buteleczce. Nie jest zbyt twarda ani za miękka, pozwala z łatwością wydobyć produkt. Pierwszą sprawą, na którą zwróciłam uwagę jest konsystencja produktu - nieco inna niż w znanych mi do tej pory szamponach. Jest ona gęsta i trochę jakby lepka, ale mimo to i tak dobrze kosmetyk wydobywa się z buteleczki. Ok, czasami ją przy tym brudząc z racji tego, że szampon trochę się "ciągnie", ale to nie jest żaden problem. Ogólnie konsystencja przypomina trochę miód. I tu przechodzimy do kolejnej kwestii czyli koloru. On też jest bardzo podobny do miodu.
Bioxsine to szampon ziołowy, ale w jego woni nie wyczujemy niczego co mogłoby to potwierdzić. Zapach jest bardzo przyjemny, może lekko słodkawy
Produkt dobrze się pieni i jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość do umycia nawet długich włosów.
Przejdźmy do działania. Podoba mi się to, że szampon nie plącze włosów. Dobrze się go rozprowadza i nie podrażnia skóry głowy. Jednak wrażliwcom proponuję sprawdzić skład.
Włosy po jego zastosowaniu są bardzo przyjemne, lekko wygładzone, sypkie i mięciutkie. Wydaje mi się, że delikatnie przedłuża ich świeżość. Bioxsine to produkt zapobiegający wypadaniu włosów. Myślę, że w tej kwestii delikatnie pomaga, ale w trakcie stosowania dopiero pierwszej buteleczki nie jestem w stanie zagwarantować jego skuteczności. Szampon zbiera bardzo dobre opinie, więc pewnie działa, ale aby to zauważyć potrzeba trochę więcej czasu.

Z szamponu Bioxsine jestem zadowolona. Przypadł mi do gustu pod względem konsystencji, zapachu i działania. Robi wszystko to czego oczekuję od produktów do włosów. Nie wiem do czego mogę się przyczepić :) Dla mnie jest ok.

22 komentarze:

  1. Nie znałam wcześniej tej wersji szamponu bioxine

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja teraz po ciąży planuje ściąć włosy mimo,że w trakcie odżyły dzięki tym wszystkim witaminom :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    www.my-passion-foto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go w zapasach i nie powiem kusi aby sprawdzic :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałeś jakieś próbki Bioxsine, ale to chyba nie ten.
    Jeśli nie plącze włosów i przedłuża świeżość włosów to chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki szampon zadziała efektywniej w uzdatnionej wodzie - taką wodę można uzyskać przez założenie na prysznic filtra prysznicowo-kąpielowego z systemem kdf. Od kiedy mam ten filtr moje włosy układają się lepiej i lepiej też wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam w innej wersji używałam w okresie wiosennym wraz z ampułkami dla mnie świetny szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawią mnie produkty tej marki

    OdpowiedzUsuń
  8. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że Ci się sprawdził. Pokladam duże nadzieje w tym produkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy wcześniej nie widziałam produktów tej marki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy produkt :)przydałby się dokładny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  12. obecnie go używam, póki co się spisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obawiam się, że moją skórę głowy mógłby podrażnić.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam że Bioxsine ma dobre szampony, tylko trzeba stosować regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Polubiłam ten szampon, choć z uwagi na skład nazwanie go "ziołowym" jest mocno na wyrost.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla nas jak zwykle nowość ;)
    Zdrowych i wesołych kochana :**

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli chodzi o wypadanie - zdecydowanie bardziej wolę wcierki i suplementy, bo szampony niestety nie dają u mnie widocznych efektów :C Tego nie stosowałam, ale jakoś mnie nie zachęca - mam wrażenie, że będzie kolejnym, który nic nie robi na mojej głowie :P

    OdpowiedzUsuń