wtorek, 14 marca 2017

Dove Nourishing Care - olejek pod prysznic z Marokańskim Olejkiem Arganowym

Bardzo lubię kremowe żele pod prysznic od Dove. Uważam, że świetnie pachną i dobrze nawilżają. Możecie o nich przeczytać tu: KLIK Jakiś czas temu zdecydowałam się na wypróbowanie nowego produktu, który wprowadziła firma, czyli olejku pod prysznic. A jak wypadł?

Dove Nourishing Care - olejek pod prysznic z Marokańskim Olejkiem Arganowym

Od producenta:
Olejek pod prysznic Dove Odżywcza Pielęgnacja z Marokańskim Olejkiem Arganowym nawilża, zmiękcza i wygładza skórę, nie zostawiając na niej tłustej warstwy. Ten nawilżający olejek pod prysznic pozostawia skórę bardziej miękką i gładką już po pierwszym prysznicu. Ten doskonały olejek pod prysznic do bardzo suchej skóry oczyszcza i nawilża – dzięki zawartości 55% odżywczych olejków pomaga chronić skórę przed utratą wilgoci już podczas mycia. Jeżeli więc chcesz mieć aksamitnie gładką skórę, sięgnij po olejek pod prysznic Dove Odżywcza Pielęgnacja z Marokańskim Olejkiem Arganowym i patrz, jak zmienia się w bogatą, pachnącą pianę, nawilżając nawet najbardziej suchą skórę.

Dove Nourishing Care - olejek pod prysznic z Marokańskim Olejkiem Arganowym

Olejek znajduje się w buteleczce o pojemności 200ml, która ma delikatną szatę graficzną. Z boku jest przezroczysta, a więc wiemy ile produktu już zużyliśmy. Bardzo dużą zaletą opakowania jest jego specjalna zakrętka, która zabezpiecza olejek przed niepożądanym wylaniem. Chodzi o to, że gdy buteleczka jest przechylona to nic z niej nie wypływa. Dopiero delikatne jej przyciśnięcie powoduje wydostanie się olejku. Dzięki temu możemy też kontrolować ilość jaką chcemy użyć.
Olejek jest trochę bardziej gęsty niż klasyczne tego typu kosmetyki, ale to dobrze - nie spływa z rąk. W kontakcie z wodą kosmetyk tworzy delikatną, kremową pianę. To lekkie zaskoczenie, ale bardzo pozytywne. Produkt dobrze myje i łatwo się rozprowadza. A jak z nawilżeniem? Olejek faktycznie poprawia jego poziom. Skóra jest miękka i gładka. Jestem w stanie czasami odpuścić sobie nałożenie balsamu :) Uważam jednak, że osoby z bardzo suchą skórą nie będą zadowolone poziomem nawilżenia jakie daje sam olejek.
Produkt bardzo ładnie pachnie - słodko. Jest to zapach "zdecydowany" i konkretny, ale nie utrzymuje się na skórze jakoś specjalnie długo... 
I na koniec kwestia wydajności. Powiem, że nie było tak źle :) Myślałam, że zużyje go znacznie szybciej. 

Stwierdzam, że olejek od Dove jest wart wypróbowania. Zalecam jednak kupienie go w czasie jakiejś promocji bo cena regularna jest raczej średnia ;)

15 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt, fajnie że jest dość gęsty w konsystencji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Często zerkałam w jego stronę i zastanawiałam się nad nim. Moze w końcu sie na niego zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam ten olejek, fajnie nawilżał skórę, ale nie zostawiła tłustego filmu

    OdpowiedzUsuń
  4. Już kilka razy się nad nim zastanawiałam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Podobno do wanny też się nadaje ;) wystarczy wlać kilka kropel - no ok, ja pewnie bym wlała więcej :P

      Usuń
  6. Jakos mnie do niego nie ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też gp polubiłam, ale za regularną cenę na pewno nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawiałam się osttnio nad nim :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie używałam tego typu produktu, choć bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Interesting post my dear, thank you for sharing :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go i był całkiem przyjemny ale bez zachwytów :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Równiez bardzo lubię żele Dove. Chętnie bym go spróbowała, będę polować na jakąś promocję :)

    OdpowiedzUsuń