czwartek, 24 sierpnia 2017

ShinyBox Sierpień 2017

Oj już ładnych kilka miesięcy nie kupowałam pudełka ShinyBox. Zdecydowałam się jednak na najnowszą, sierpniową wersję - The Beauty Jungle. Przyznam, że motyw przewodni pudełka, jak i podpowiedzi publikowane na profilu ShinyBox bardzo mnie zaintrygowały i ostatecznie skusiły.
Założę się, że znacie to uczucie oczekiwania i zżerającą ciekawość "Co będzie w pudełku?". Czekasz... i w końcu jest! Otwierasz i... ;-)

ShinyBox Sierpień 2017

Na początku podzielę się moim małym spostrzeżeniem. Jak już wspomniałam, boxów nie zamawiałam kilka miesięcy. Bardzo lubiłam ich pudełka, które zawsze później mogłam w jakiś sposób wykorzystać. Później forma opakowania się zmieniła. Zostały wprowadzone pudełka z klapką, które moim zdaniem były bardzo tandetne, po prostu zbyt cienkie i mało trwałe. Teraz widzę, że jakość tektury poprawiła się :) Forma klapki pozostała, ale moim zdaniem samo pudełko jest bardziej solidne.
Ok... a jeśli chodzi o szatę graficzną sierpniowego boxa to musicie przyznać, że jest świetna! Bardzo mi się podoba :) A co z zawartością?

ShinyBox Sierpień 2017

1. Kueshi, Regenerująca emulsja do twarzy - wykorzystywana głównie do zapobiegania przedwczesnemu starzeniu się skóry. Jego mieszanka aktywnych składników regenerujących, takich jak ekstrakt ze śluzu ślimaka i olejek różany przeciwdziałają oznakom starzenia się skóry i drobnym zmarszczkom, ukrywając plamy, blizny, oparzenia i inne niedoskonałości skóry (...). Cena: 76zł/50ml W pudełku znajdziemy opakowanie o pojemności 30ml.

2. Shefoot, domowe spa dla stóp: maska + peeling - peeling z naturalnymi składnikami peelingującymi zmiękcza i usuwa twardy naskórek, pozostawiając stopy gładkie i miękkie już po pierwszym zastosowaniu. Formuła dodatkowo wzbogacona o panthenol i glicerynę aby zapewnić skórze pielęgnację i odżywienie (...). Produkt pełnowymiarowy (w formie saszetki). Cena: 5,31 zł 

3.  Cztery pory roku,  krem do rąk - hypoalergiczny krem do rąk o właściwościach regenerujących, intensywnie odbudowuje skórę dłoni. Zawarty w recepturze bio ekstrakt z avocado chroni naskórek przed utratą wody i głęboko ją nawilża (...). Produkt pełnowymiarowy. Cena: 4,98zł Zamiennie można było otrzymać balsam do ciała.

4. Efektima, chusteczka brązująca do ciała - wyjątkowa, odpowiednio nasączona chusteczka brązująca o przyjemnym zapachu, do stosowania na twarz i ciało (...). Produkt pełnowymiarowy. Cena: 1,87zł

5. Dr Barbara, Voucher Dostęp do aplikacji - dostęp do aplikacji, która dopasuje spersonalizowaną dietę i pomoże w jej stosowaniu (...). Aplikacja przypomni i zbliżających się posiłkach, przygotuje listę zakupów oraz pozwoli obserwować zmiany wagi. Produkt pełnowymiarowy. Cena: 369zł za 3 miesiące.

6. AA, regenerujący balsam do ciała Tucuma - wyjątkowe właściwości pielęgnacyjne egzotycznego masła Tucuma z bardzo kremowym balsamem, którego aksamitna formuła szybko się wchłania i widocznie poprawia elastyczność i koloryt skóry (...). Produkt pełnowymiarowy. Cena: 15,99zł Zamiennie można było otrzymać kremową emulsję do mycia Tucuma.

7. Delia, farba do włosów Cameleo Omega - farba trwale koloryzująca. Przełomowa technologia High Conditioning Enhancer zapewnia intensywne wnikanie koloru we włosy i maksymalny efekt (...). Produkt pełnowymiarowy. Cena: 9,50zł

8. Produkt niespodzianka!
Vis Plantis, Betula Alba Care, serum do skóry głowy - do stosowania w przypadku problemów z łuszczycą skóry głowy owłosionej, łojotokowym zapaleniem skóry głowy, łupieżem tłustym. Z tego co znalazłam w internecie cena wynosi około 15zł

W pudełeczku dostajemy jeszcze próbkę kremu Mincer Pharma Vita C Infusion.

I to wszystko :) Dajcie znać co myślicie o zawartości pudełka The Beauty Jungle. Ja mam bardzo mieszane odczucia... Uważam, że farba jest złym pomysłem. Poza tym nie mam problemów ze skórą głowy, więc produkt niespodzianka okazał się mega słaby.
Czekam na Wasze wrażenia :)

czwartek, 10 sierpnia 2017

Denko Lipiec

Dzień dobry :-) Jak mijają Wasze wakacje? Mam nadzieję, że korzystacie ze słońca i ładujecie baterie. Ponownie zaproszę Was na mój Instagram, gdzie możecie podejrzeć co u mnie :) KLIK
Tradycyjne Denko być musi! A więc lecimy :)



1. Apart, żel pod prysznic - co jakiś czas w mojej kosmetyczce pojawiają się żele tej firmy. Mają niską cenę, nie wysuszają i dobrze myją. Oczywiście nie oszałamiają, ale nie są takie złe. Możliwe, że kupię ponownie. Pewnie tak się stanie :) ale tak, jak mówię - na kolana nie powala.

2. GlySkinCare, masło do ciała z olejkiem arganowym - bardzo treściwy produkt, który super nawilża. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Brakuje mu trochę do masełek z The Body Shop, ale i tak jest nieźle :) Kupię ponownie.

3. Fa, żel pod prysznic - jestem zakochana w tym zapachu! Świetny żel, idealny na lato. Zdecydowanie polecam a sama kupię ponownie.

4. Avon Anew Aqua Youth, żel-krem - byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego produktu. Raczej nie lubiłam się z kremami z Avon, a tu zaskoczenie! Krem jest bardzo lekki, trochę żelowy. Szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża. Super! Polecam.

5. Dove, żel pod prysznic - zdecydowanie ulubieniec! Pełna recenzja tu: KLIK Kupię ponownie

6. Nivea Care, lekki krem odżywczy - więcej tu: KLIK Kupię ponownie bo bardzo lubię

7. Montibello, HDs Lux Gloss, nabłyszczacz do włosów - niestety nie zauważyłam spektakularnego efektu nabłyszczania... produkt miał ładny zapach, pomagał w rozczesywaniu włosów, nie sklejał ich ani nie przetłuszczał. Stosowałam go bardziej jako odżywkę po myciu włosów i osuszeniu ich ręcznikiem. Jest to dobry produkt, ale nie wrócę do niego, ponieważ uważam, że znajdę coś tańszego. 

8. Eveline, delikatny krem - żel do mycia twarzy - wspominałam już wiele razy, że lubię produkty Eveline. Ten nie był zły - zmywał wszelkie zanieczyszczenia z buzi i w sumie tyle... ja jednak lubię, gdy produkt robi coś więcej, np. walczy z niedoskonałościami. Tylko z tego względu nie wiem czy do niego wrócę.

9. La Roche-Posay, kojący balsam po opalaniu - potrafi przynieść ulgę :) fajnie łagodzi skórę po kąpielach słonecznych. Niestety jego cena jest dość wysoka... nie wiem czy kupię ponownie. Może, gdy będę już bogata... krem działa, mogę go polecić, ale to już wyższa połka.

10. La Roche-Posay, woda termalna - u mnie gościła miniaturka. Produkt dobry, ale denerwuje mnie to, że trzeba osuszać po nim twarz. Nie wiem czy kupię, chyba wygodniejsza jest dla mnie woda Uriage.

11. Venus, regenerujący balsam do ciała - myślałam, że będzie to mój niezbędnik na wyjazdach... mały format i wygodna aplikacja - to mogło być coś! Niestety okazał się totalnym bublem! Nie dość, że pompka się zacinała to w dodatku wydostanie produktu z buteleczki nie było takie proste. Konsystencja balsamu powodowała to, że po kilku psiknięciach robił się w kremie dołek i pompka już nic nie mogła zassać. Trzeba było potrząsnąć opakowaniem, aby znowu krem opadł. Wiecie o co chodzi? To uciążliwe... nie kupię ponownie!

12. Marion, olejek orientalny, migdały i dzika róża - stosowałam go do wygładzenia włosów. Dobrze się sprawdzał :) Kupię ponownie

13. Eveline, Big Volume Explosion, tusz do rzęs - świetny! Szczerze i z czystym sumieniem mogę Wam go polecić. Daje cudowny efekt na rzęsach - wydłuża i pogrubia. Polecam!

14. Optrex, nawilżające krople do oczu - niestety moje oczy często są suche i potrzebują dobrych kropel. Nie czułam, aby te przynosiły mi ulgę. Nie kupię ponownie.

I to wszystko :) Dajcie znać czy znacie te produkty.