środa, 27 grudnia 2017

Denko Październik

Jak to Denko Październik? Mamy już końcówkę grudnia! Prawda, ale tak to bywa, gdy narobimy sobie zaległości. Trzeba później wszystko nadrabiać. A więc do dzieła! Zaczynam od październikowych zużyć.
Dlaczego nie pokazuję denka od ranu z dwóch miesięcy? Dlatego, że zdjęcie z tego wpisu zrobiłam już dawno, a opakowania zostały wyrzucone. Niestety brakło czasu, aby w terminie napisać kilka słów.


1. Isana, olejek pod prysznic - bardzo fajny produkt :) Dobrze sprawdza się do mycia ciała, ale również świetnie radzi sobie w czyszczeniu pędzli do makijażu. Niestety olejek ma okropny zapach! Nie mogę się do niego przekonać i bardzo mi przeszkadza. Możliwe, że kupię ponownie. Śmierdzi, ale znając życie sięgnę jeszcze po niego, skuszona niską ceną.

2. Nivea, mleczny szampon do włosów - dla mnie bomba :) Włosy po jego użyciu są bardzo miękkie i miłe w dotyku. Nie są obciążone. Mam wrażenie, że regularne stosowanie szamponu wpływa na lepsze nawilżenie włosów - stają się mniej "sianowate". Kupię ponownie.

3. Le Petit Marseillais, żel pod prysznic - produkty LPM są godne polecenia ze względu na wspaniałe zapachy :) żele nie wysuszają i dobrze myją. Kupię ponownie.

4. Vianek, olejek do ciała - hit wakacji, o którym pisałam tu: KLIK Super się sprawdzał i dbał i moją suchą skórę. Kupię ponownie.

5. Selfie Project, lekki krem nawilżający - pełną recenzję możecie przeczytać tu: KLIK Polecam

6. Ziaja, oliwkowy płyn do higieny intymnej - uważam, że Ziaja robi dobre produkty do higieny intymnej. Nie podrażniają, są łagodne i w dodatku mają niską cenę. Kupię ponownie.

Jak widzicie to był dobry miesiąc pod względem jakości zużytych produktów. Hmm... chyba muszę być bardziej krytyczna :) Chętnie poznam Wasze zdanie na temat tych kosmetyków :) 

20 komentarzy:

  1. zawsze kupuję płyny z Ziai i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  2. ładne denko :) a z tej serii Vianka mam teraz balsam, świetnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezłe denko. Gratuluję udanego miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubie olejek z isany do mycia pedzli

    OdpowiedzUsuń
  5. Oliwkowy płyn Ziaji to mój ulubieniec. Żel LPM mam, ale niestety zapach mnie drażni.. Nie wiem czemu, ale jakoś brzoskwinie w kosmetykach mi nie odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
  6. A byłęm w Ross i nie kupiłem tego olejku ehh

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ten krem z Selfie Project, ale rzadko go używam

    OdpowiedzUsuń
  8. Fakt, olejek od Isany nie powala zapachem, skusiłam się również niską ceną na niego a ostatecznie używam go do mycia pędzli i taka jego rola już zostanie ;p żele intymne od Ziaji uwielbiam, mam akurat ten sam w zużyciu i chwalę sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zaś nie znoszę marki LPM...

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo, ten olejek do ciała z vianka przyciągnął moją uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Żele LPM mam w kolejce pod prysznic, bo pierwszy raz dostałam się do testów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tych tutaj produktów używam obecnie kremu Selfie Project; całkiem fajny jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam jedynie olejek z Isany i nie lubię go :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam jedynie szampon z Nivea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nivea jest tania i bardzo skuteczna, lubię tę firmę :)
      Pozdrawiam i zapraszam do mnie

      Usuń
  15. Jak dla mnie selfie projekt robi robirtę, jednak testowałam podobny olejek i myślę że na dzień dzisiejszy to dla mnie must have!

    OdpowiedzUsuń
  16. Olej z Isany mój ulubiony produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. super blog :* wpadnij do mnie dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń