czwartek, 31 maja 2018

Le Petit Marseillais - truskawkowy żel pod prysznic

Sezon na truskawki trwa, więc i ja wpasuję się w ten czas i opowiem Wam o truskawkowym żelu pod prysznic od Le Petit Marseillais. Produkt poznałam dzięki akcji promocyjnej marki, więc jestem pewna, że recenzje żelu widzieliście już na niejednym blogu. Cóż, natłok codziennych spraw, który zmusił mnie do przerwy w blogowaniu, spowodował, że mam duże zaległości w temacie recenzji. Cała akcja testowania żelu również się skończyła, ale i tak chciałabym Wam go pokazać bo warto o nim wspomnieć.

Le Petit Marseillais - truskawkowy żel pod prysznic

Delikatny żel pod prysznic Le Petit Marseillais Truskawka dzięki lekkiej pianie łagodnie oczyszcza skórę, otulając ją delikatnym, apetycznym zapachem. Twoja skóra po prysznicu staje się nawilżona i odświeżona. 

Żel znajduje się w prostokątnym opakowaniu, tak typowym dla marki Le Petit Marseillais :) Czy odpowiada Wam ten kształt? Gdy poznawałam kosmetyki LPM to uważałam, że takie opakowania nie są dobrym rozwiązaniem i sprawiają problem z wydostaniem produktu. Teraz chyba się przyzwyczaiłam bo jest mi to zupełnie obojętne.
Sama konsystencja żelu jest dość rzadka co może rzutować na jego wydajność, ale należy tu wspomnieć, że produkt dobrze się pieni. Kosmetyk nie podrażnia i dobrze myje, jednak z tym nawilżeniem to bym nie przesadzała... Fakt, nie wysuszył mojej skóry, ale też jej nie nawilżył.
Przejdźmy teraz do ostatniej kwestii, czyli zapachu. A jest on po prostu niesamowity! Tak, wpasował się w mój gust i uwielbiałam jego woń podczas kąpieli. Jest to zapach słodki, ale nie zbyt intensywny. Jednocześnie czujemy się odświeżeni i pełni energii. Niestety nie jest to woń prawdziwego, soczystego owocu. Wyczuwalne są nuty czegoś sztucznego. Po prostu moje wyobrażenie i oczekiwania co do tego zapachu może były troszkę inne. Podkreślam jednak, że zapach jest przepiękny i bardzo przyjemny. Myślę, że warto go niuchnąć.

Marka Le Petit Marseillais kojarzy mi się z produktami o wspaniałych zapachach. Myślę, że żel truskawkowy jest warty poznania. Przypadł mi do gustu zdecydowanie bardziej, niż na przykład wersja brzoskwiniowa. Zapachy produktów LPM są wyraźne i intensywne, ale nie męczące. Żałuję jedynie tego, że na skórze wyczuwalne są przez tak krótki czas... za to łazienka pachnie jeszcze długo, długo po kąpieli.

Dajcie mi znać jakie jest Wasze zdanie na temat żelu truskawkowego. Co myślicie o jego zapachu? A może macie swoich faworytów w produktach Le Petit Marseillais?

9 komentarzy:

  1. Ta wersja mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie jego zapach jest sztuczny bo akurat teściowa go miała :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie skuszę się. Miałam inne produkty tej marki, żele też, i żaden mi się nie podobał. Obawiam się, że tutaj zapach też byłby dla mnie sztuczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie trafiłam na ładnie pachnący kosmetyk o zapachu truskawkowym. Dla mnie zawsze są bardzo sztuczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam ten żel pod prysznic, super pachnie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super jest ten żel, tylko zawsze jak go używałam to od razu byłam głodna :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię LPM i może też się skuszę na truskawkę. Całuski, zapraszam na moją modową stronę!

    OdpowiedzUsuń